Gdy zaczęłam pracę w szkole, zdumiało mnie, że na targach spotykam stosunkowo niewiele bibliotekarek i bibliotekarzy. Koleżanki, pytane o przyczynę, odpowiadały na ogół, że robienie zakupów na targach jest niepraktyczne i niewygodne. Jest to prawda (z kilkoma wyjątkami, o których niżej). Ale nie po to przecież tam chodzę!
A więc po co?
Przegląd aktualnej oferty wydawniczej. Zakupy robię przez internet, ale chcę książkę przedtem obejrzeć, przekartkować. Odkąd mam kieszonkowy aparat (teraz w telefonie), robię sobie przy stoiskach fotonotatki, do których wracam, gdy mam okazję zrobić zakupy.
Program. Dużym imprezom...





