„Jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana” – stwierdził Heraklit z Efezu, a w przypadku naszej biblioteki sprawdza się to „niezmiennie”. Siódmy rok naszej pracy rozpoczęłyśmy od zmiany lokalizacji. Lubimy zmiany, bo za każdym razem wychodzą na dobre, choć zawsze należy liczyć się z wysiłkiem i pewną stratą – ale o tym za chwilę.
Dlaczego opuściłyśmy stare miejsce?
Przeprowadzka wynikała z tego, że w dotychczasowej bibliotece było po prostu za ciasno. Często prowadzimy warsztaty czytelnicze i o ile, choć z trudem, można je było zrealizować dla jednej klasy (20-24 osób), o tyle w przypadku spotkań np. w ramach programu...





