Jestem zwolennikiem wykorzystywania narzędzi niegenerujących dodatkowych kosztów. Wiadomo, że często barierą są finanse, a dokładniej ich brak. W swoich działaniach staram się pracować na narzędziach, które są bezpłatne lub mają bezpłatne funkcje – i to w zupełności wystarcza do stworzenia akcji w bibliotece. Oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia i jeśli dysponujemy jakimiś dodatkowymi środkami, czy to z projektów, czy ze środków własnych instytucji (a nie ukrywajmy, że również czasami swoich), to nasze spotkania, zajęcia i warsztaty zaczynają przybierać bardziej złożone formy.
Najlepszym rozwiązaniem jest, gdy...





