Zastanawiając się nad moją wizją biblioteki szkolnej XXI wieku doszłam do wniosku, że temat ten można rozwinąć w dwóch kierunkach. Pierwszy, to wizja takiej biblioteki, jaką spodziewam się ujrzeć w ciągu najbliższego stulecia, biorąc pod uwagę rozwój technologii komputerowej, ale również możliwości gospodarcze, uwarunkowania polityczne. Druga możliwość to biblioteka moich marzeń, taka, jaką chciałabym ujrzeć w przyszłości.
Wybieram dzisiaj ten drugi kierunek. Napiszę, jak wyobrażam sobie bibliotekę szkolną w XXI wieku, jakie są moje marzenia – nie bacząc na finanse, ani też na bariery technologiczne, jednocześnie...




