Pomysł utworzenia nieformalnego klubu języków obcych (NFJO) w bibliotece szkolnej narodził się spontanicznie. Zdarza się, że uczniowie przychodzą do biblioteki, żeby „zabić czas”, bo zaczynają zajęcia szkolne 1 lub 2 godziny później.
W przypadku uczniów kl. III i IV, bo o nich mowa, nasze językowe spotkania zaczęły się od utrwalania aktualnych wiadomości języka angielskiego. Po kilku takich spotkaniach zaproponowałam zainteresowanej grupie uczniów (12 osób), aby spotykać się w bibliotece co tydzień o stałej porze. Propozycję tę przyjęli z radością i entuzjazmem. Nie ukrywam, że ich reakcja stała się dla mnie motywująca...




