Z Alicją Patey-Grabowską szersze grono bibliotekarskie zetknęło się w Sulejówku, na sejmiku literackim, w 1992 roku. Wtedy to przybyła do nas urokliwa pani w czerwonym żakiecie, który miał odegrać niebagatelną rolę w spotkaniu z dziećmi. Poetka, która już wśród najmłodszych budzi wrażliwość poetycką, traktując swoją pracę z dziećmi jako swoistą misję, spotkała się właśnie z przedszkolakami. W spotkaniu tym wielką rolę odgrywały barwy, a więc nastrój nocy wprowadzała wskazując na swą czarną spódnicę i mówiąc tajemniczo, że: „dom już śpi/ owinięty/ w czarny koc ”
A gdy mówiła o jesieni i „płonącej czapce...





