Do napisania tego tekstu natchnęła mnie akcja „Biblioteki szkolne bez photoshopa”, wymyślona przez grupę zapalonych bibliotekarzy działających od niedawna w sieci pod nazwą „Biblioteki Szkolne Online”. Książnice w szkołach nadsyłają do nich swoje zdjęcia – są to jednak obrazki, którymi nie sposób się pochwalić. Mają pokazać, w jak fatalnej kondycji są biblioteki.
Mieliśmy ostatnio okazję obejrzeć wiele filmików nagrywanych na konkurs MEN „Książki naszych marzeń”. Ich akcję umiejscawiano zazwyczaj w bibliotece szkolnej, dzięki temu mogliśmy bezkarnie podejrzeć sobie, jak wyglądają one dziś, na początku XXI w. Rozbieżność...





