Pytania te nie są łatwe, bo wymagania MEN też nie są łatwe. Finisz programu „Książki naszych marzeń” pokazał, że także sporządzanie sprawozdania z realizacji programu bywało trudne. Nie po raz pierwszy okazało się, że urzędnicy odpowiedzialni za nadzór nad realizacją programów mają zupełnie inne spojrzenie na sprawę niż my, nauczyciele. Tym bardziej warto dzielić się doświadczeniami, by ułatwić pracę tym, którzy swoją przygodę z programami dofinansowania zakupów książek zaczynają.
Oddziały przedszkolne
Uczniowie tzw. zerówek są bardzo ważnymi czytelnikami w szkole. Jeżeli od najmłodszego wieku nie postaramy...




