Ostatnio doszłam do wniosku, że w księgozbiorze mojej biblioteki szkolnej są poważne braki (mimo że liczy ona ponad 32 tys. woluminów). Głównie brakuje mi książki pod tytułem „Jak nie zwariować w szkole?”. Nie znam tego dzieła, ale tytuł wydaje mi się bardzo aktualny. Oto trzy główne powody mojego dyskomfortu psychicznego.
Po pierwsze
Już od dłuższego czasu podkreśla się fakt, że reforma edukacji ma spowodować odejście od nauczania encyklopedycznego. Szkoła ma nie tyle wyposażyć ucznia w zasób konkretnych wiadomości, ile wykształcić pewne umiejętności, wdrożyć do samokształcenia, do ciągłego zdobywania informacji w...





