W styczniu informowaliśmy o tym, że w Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa (na który w latach 2014-2020 budżet wyda miliard złotych) nie ma nawet złotówki na edukację czytelniczą w szkołach. Szczerze mówiąc byliśmy pewni, że Ministerstwo Edukacji szybko się zreflektuje i przygotuje swój wkład w rozwój czytelnictwa. W końcu kto na szczeblu „narodowym” ma dbać o edukację czytelniczą dzieci i młodzieży szkolnej, jeśli nie resort, który nawet w nazwie ma słowa: „edukacja” i „narodowa”. Redakcja „Biblioteki w Szkole” chciała prędko opublikować dobre nowiny, więc kilkakrotnie zwracaliśmy się w tej sprawie do...




