Oto niektóre z nich:
„Nie dotykaj ksera – bo będzie afera”
„Nie stawiaj tu plecaka – bo będzie niezła draka”
„Teraz w ogóle nie gadamy – tylko wszyscy tu czytamy” (karta przygotowana na „kwadrans cichego czytania”, podczas którego każdy przebywający w bibliotece zajmuje się samodzielną lekturą).
Dzieci bardzo pozytywnie reagują na takie informacje, a ja nie muszę wciąż powtarzać tego samego. Nie wiem, czy ten pomysł sprawdziłby się w szkołach ponadpodstawowych. Dla starszych uczniów mógłby się okazać zbyt infantylny.
Oczywiście nie wszystkie problemy da się rozwiązać wierszykiem. Większość spraw będziemy musieli...




