„Co pani robi w wakacje?” (ewentualnie oboczność regionalna: „Co pani robi we wakacje?”) to częste pytanie uczniów. Niektórzy zakładają, że pilnie dyżurujemy w pustej szkole i czekamy na zbłąkanych użytkowników. „Nie, nie, to nie w tej bibliotece; to w publicznej” – odpowiadamy. A co w wakacje robią bibliotekarze szkolni? Dokonałam przeglądu działań i posegregowałam je na wskazane, niewskazane oraz sporne.
ODPOCZYNEK FIZYCZNY
Kiedy już uprzątniemy bibliotekę, odhaczymy podsumowujące rady pedagogiczne i wygrzebiemy się spod podręczników (w podstawówce), najczęściej mamy ochotę na kilka dni słodkiego...




