I
Wers „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” znają chyba wszyscy. „Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” – mówił skromnie ks. Jan
i, zagadkowo się uśmiechając, dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie że to ja napisałem”.
II
Czy nie dziwi cię
mądra niedoskonałość
przypadek starannie przygotowany
czy nie zastanawia cię
serce nieustanne
samotność która o nic nie prosi
i niczego nie obiecuje […]
miłość co przejawia się bez naszej wiedzy
(Ankieta)
III
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie...





