Najbardziej lubianym przez uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi miejscem w szkole często jest biblioteka. Niejednokrotnie też my, bibliotekarki lub bibliotekarze mamy z takim dzieckiem/ młodym człowiekiem bardzo dobry kontakt. Może to się wiązać z naszą osobowością, klimatem biblioteki (brakiem ocen i przesadnych wymagań) oraz tym, że w bibliotece są rzeczy, które uczeń lubi (cisza, wygodne pufy, komiksy, Minecraft, puzzle itp.). Różne czynniki mogą sprawić, że zarówno nauczyciele, jak i dyrekcja dojdą do wniosku, że to my radzimy sobie z „problematycznym” uczniem najlepiej. Chociaż napawa nas to radością...





