Liczby te robią wrażenie i pokazują potencjał rozwojowy tego rynku. Nie ulega wątpliwości, że czeka nas w najbliższym czasie ekspansja e-booków. Dotychczas rozwój książki elektronicznej hamowała przede wszystkim niedogodność czytania dłuższych tekstów na świecącym monitorze komputera lub laptopa, którego zresztą trudno używać w wannie, na plaży, w tramwaju czy w parku na ławce. Ponadto jest ciężki, drogi. Trudno więc było konkurować z poręczną książką, która mieści się bez problemu do damskiej torebki czy do plecaka, a nawet kieszeni.
Kilka tysięcy tytułów w plecaku
Sytuacja się diametralnie zmieniła....




