Kiedyś złożyli mi wizytę absolwenci – młodzieńcy, którzy w naszej bibliotece spędzali wszystkie przerwy, a po zakończeniu podstawówki wybrali renomowane liceum w dużym mieście. Liceum nie tylko renomowane, lecz także legendarne. Rzuciłam się na ofiary, by je przepytać i usłyszeć coś o tamtejszej bibliotece, zasobach, osobach, sposobach pracy… na co młodzieńcy odpowiedzieli: "Nawet nie wiemy, gdzie tam jest biblioteka".
KAMPANIA WRZEŚNIOWA
Początek roku szkolnego to trud i znój – niezależnie od typu szkoły. Zaktualizować listę czytelników, wpisać nowych do biblioteki (pół biedy, gdy robimy to elektronicznie),...




