Rozpoczyna piosenka „Wyrzeźbiłem twoją twarz w powietrzu" w wykonaniu Daniela Olbrychskiego i na cichym podkładzie. I mówi:
I
Kim właściwie była ta piękna pani co dzisiejszej nocy w mojej samotni mnie odwiedziła?
(piosenka i podkład muzyczny)
II
Nikt nie zna ścieżek gwiazd;
Wybrańcem kto wśród nas?
Zapukał ktoś...
To do mnie gość?!
(przerywnik muzyczny)
Więc bardzo proszę, wejdź,
Tu siadaj, rozgość się
I zdradź mi, kim tyś jest,
Madame?
Albo nie zdradzaj mi,
Lepiej nic mówmy nic.
III
Nieśmiało sunie brzask,
Zatrzymać chciałbym czas.
Inaczej jest...
Czas musi biec.
Więc jednak musisz pójść,
Posyłasz mi przez próg
Ulotny uśmiech twój,





