Promocja! Dostęp do końca 2026 roku za 120 zł!

Manga w bibliotece szkolnej

Kłopot z „niepohamowanymi obrazami”

O czym jest ten artykuł?

Krytyczne spojrzenie na obecność mangi w bibliotece szkolnej, pochodzące z początku XXI wieku. Autorka rozważa, czy japoński komiks jest wartościową pozycją dla młodzieży, czy raczej niebezpieczną formą eskapizmu. Tekst stanowi ciekawy, choć historyczny, głos w dyskusji na temat kontrowersyjnych nabytków.

Refleksje na temat mangi czytelniczki, która - jak sama przyznaje - nie jest jej fanką. Czy w bibliotece szkolnej warto promować mangę?

Kopciuszek, Matka Boska i seksualny fetysz pedofila mają tę samą, wielkooką, anonimową twarz. To wystarczy, żeby uczynić ze mnie nieprzejednanego wroga mangi.

W ostatnim numerze „Kawaii” (grudzień 2000/styczeń 2001) ogłoszono akcję: „Manga w polskich bibliotekach!” i zachęcono wszystkich miłośników mangi i anime do wzięcia czynnego udziału w propagowaniu japońskiego ko­miksu w Polsce przez tworzenie w bibliotekach mangowych księgozbiorów. Świetny pomysł – jak sądzi redaktor „Kawaii” – by „zachęcić wiele osób do czytania książek, jako że manga jest literaturą, tyle że przedstawioną w formie obrazkowej, będącą doskonałym elementem zachęcającym do sięgnięcia po klasyczne książki”. Na apel odpowiedziały i zareklamowały się już pierwsze biblioteki.

Przypomnijmy manga „to...

Zaprenumeruj, by czytać dalej

Artykuły są dostępne dla czytelników z pełnym dostępem do portalu.

Zamów dostęp Za 120 zł do końca roku 2026
  • Baza ponad 6 tysięcy artykułów z 34 lat
  • Wszystkie numery z 35 lat
  • Baza kilkudziesięciu szkoleń
  • Ocena czytelników: 5,7 / 6 Ocena czytelników: 5,7 / 6
Biblioteka w Szkole
Zaloguj się jeśli masz już prenumeratę.
newsletter

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do naszego newslettera, by otrzymywać najnowsze materiały dla bibliotek.