Małpka:
Jak ja lubię ten przedświąteczny czas! Lampki, świąteczne piosenki, choinki…
Papuga:
…i prezenty! (śpiewa) Prezenty lubię najbardziej!
Smok:
Czyli czekasz na Mikołaja?
Tygrys:
Chyba nie jest taka naiwna! Mikołaj, ten dziwny gość ubrany na czerwono, przychodzi do ludzi, a nie do nas.
Biedronka:
A dlaczego nie? Ja to nawet mam czerwony strój.
Tygrys:
Tylko zapomniałaś, kochana, dodać, że masz kropki. Chyba jeszcze nikt nie widział, by ten gość z workiem prezentów był wykropkowany. Ty, Biedronko, co najwyżej możesz być muchomorem na balu przebierańców. Powtarzam: Mikołaj przychodzi do ludzi, a my bez niego świetnie sobie...





