Przede wszystkim ogłosiłam, że przygotowuję drugie podchody biblioteczne i zapraszam chętne drużyny. Postanowiłam, że w jednej drużynie będą dwie osoby. Podałam termin, do kiedy przyjmowane będą zgłoszenia chętnych, i przygotowałam tyle tras, ile było drużyn. Każda trasa była inna, aby drużyny nie wpadały na siebie, ale zadania miały taki sam stopień trudności, żeby było sprawiedliwie. W moim przypadku pary były trzy, a więc trzy trasy. Przed rozpoczęciem zabawy wszystkie drużyny otrzymały taki sam zestaw reguł gry:
Czytajcie uważnie wszystkie wskazówki. Zachowujcie wszystkie znalezione wskazówki. Nie wiadomo, co...




