Promocja! Dostęp do końca 2026 roku za 120 zł!

Nauczyciel bibliotekarz dyżuruje w bibliotece

O czym jest ten artykuł?

Komentarz do praktyki wysyłania nauczycieli bibliotekarzy na dyżury poza bibliotekę w czasie przerw. Autor argumentuje, dlaczego biblioteka powinna być wtedy otwarta dla uczniów i przytacza przepisy dotyczące czasu pracy. To głos w dyskusji o racjonalnej organizacji pracy szkoły i realnym wspieraniu czytelnictwa.

Komentarz do bezprawnych praktyk wypraszania bibliotekarzy z miejsca pracy w czasie przerwy, a także zapisów w programie Narodowego Programu Czytelnictwa.

Nauczyciel bibliotekarz powinien być ostatnią osobą wysyłaną na korytarz lub boisko w czasie przerwy, bo właśnie wtedy najlepiej, najefektywniej, najpożyteczniej pełni dyżur w bibliotece.

W tzw. Związku Radzieckim w porze obiadowej pracownicy restauracji (kucharze, kelnerzy itp.) mieli zagwarantowaną prawem pracy przerwę obiadową. Zamykano więc restauracje, żeby obsługa mogła się posilić, a w tym czasie głodni klienci cierpliwie czekali pod drzwiami. W niektórych polskich szkołach zdarzają się podobne absurdy: w czasie przerw międzylekcyjnych, kiedy to sporo uczniów chciałoby skorzystać z biblioteki, bibliotekę zamyka się na klucz, bo nauczyciel bibliotekarz ma przydzielony dyżur na korytarzu lub boisku. Są szkoły, w których nauczyciel bibliotekarz ma obowiązek odprowadzenia ucznia na...

Zaprenumeruj, by czytać dalej

Artykuły są dostępne dla czytelników z pełnym dostępem do portalu.

Zamów dostęp Za 120 zł do końca roku 2026
  • Baza ponad 6 tysięcy artykułów z 34 lat
  • Wszystkie numery z 35 lat
  • Baza kilkudziesięciu szkoleń
  • Ocena czytelników: 5,7 / 6 Ocena czytelników: 5,7 / 6
Biblioteka w Szkole
Zaloguj się jeśli masz już prenumeratę.
newsletter

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do naszego newslettera, by otrzymywać najnowsze materiały dla bibliotek.