Nagrody za drwienie z prawa
Zaczęło się od Jarocina, gdzie burmistrz postanowił zadbać o poziom podległych sobie szkół poprzez faktyczne zlikwidowanie bibliotek szkolnych, a nauczycielom bibliotekarzom zaproponował zatrudnienie na 1/30 etatu. Było to oczywiście drwienie z prawa w najgorszym stylu – tym smutniejsze, że w wykonaniu przedstawiciela samorządu, który powinien stać na straży przestrzegania prawa na swoim terenie. We Wrocławiu Andrzej Ociepa – dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej – postanowił ratować czytelnictwo w swojej sieci poprzez wrogie przejęcie czytelników bibliotek szkolnych. Zawarł w tym...





