Najpierwsze wzmianki o jakichkolwiek formach zorganizowanych zajęć czytelniczych czy bibliotecznych pojawiają się w urzędowych instrukcjach Komisji Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, działającej w imię chlubnych tradycji Komisji Edukacji Narodowej w Królestwie Polskim[1]. Przepisy te dotyczyły m.in. warunków funkcjonowania bibliotek szkolnych. W trosce o rozwój czytelnictwa uczniów określano szczegółowe zasady korzystania ze zbiorów także przez czytanie na miejscu „w czytelni czynnej dwa razy w tygodniu, przy obowiązkowej obecności bibliotekarza”[2]. Uczniowie klas wyższych mieli nawet wydzielone...





