Bibliotekarze szkolni dziś już wiedzą, że przez lukę w przepisach obowiązują ich przepisy o rachunkowości, a inwentaryzację swoich zbiorów muszą przeprowadzać wtedy, kiedy majątek szkoły kontrolowany jest w całej placówce na zlecenie organu prowadzącego, czyli co cztery lata. Czy to wystarczająca częstotliwość przeglądania księgozbioru? Jak podchodzą do tej sprawy bibliotekarze?
W szkołach zaobserwować można skrajne podejścia do sprawy selekcji księgozbioru. Pierwsze z nich to sytuacja, kiedy wycofuje się setki (tysiące) książek naraz, bez sprawdzania ich pod kątem przydatności. Robi się tak, np. aby ostatecznie...





