Pomysł zajęć zrodził się w toku obserwacji rzeczywistości, która dostarcza wiele dowodów na to, że coraz częściej przenosimy obce polskiej tradycji zwyczaje na rodzimy grunt, a nie zawsze znamy dokładnie rodowód i istotę tego, co nasze. Młody człowiek niejednokrotnie nie uświadamia sobie wagi kultywowania dawnego obyczaju. Musi mu w tym pomóc rodzina i szkoła.
Moja propozycja może być realizowana w klasie VI szkoły podstawowej i w gimnazjum na wybranych lekcjach tzw. bloku humanistycznego (ja poświęciłam dwie lekcje języka polskiego i godzinę wychowawczą). Zawiera też elementy ścieżek edukacyjnych. Jest na tyle...





