Odnoszę wrażenie, że informacje spływają do biblioteki dopiero wtedy, gdy wszyscy inni już dawno się z nimi zapoznali. Nie chodzi mi o plotki i ploteczki, lecz o wiadomości istotne przy wykonywaniu obowiązków służbowych.
Szkolny łańcuch pokarmowy
Uczeń opuszcza szkołę w trakcie roku. Bywa, że cała rodzina się przeprowadza; bywa, że dziecko życzy sobie chodzić do innej placówki, a rodzice się na to zgadzają; bywa, że za przeniesieniem stoją inne powody. Nieważna jest przyczyna. Liczy się to, kiedy i w jaki sposób biblioteka dowiaduje się, że czytelnik znika bądź już zniknął.
Szczęśliwcy, którzy korzystają z Librusa,...





