W Ameryce wyrzucają klasyków!
Polska prasa poinformowała (za „Washington Post”), że w bibliotekach hrabstwa Fairfax pod Waszyngtonem wiele książek należących do ścisłego kanonu literatury światowej jest wycofywanych ze zbiorów i ląduje na różnego rodzaju wyprzedażach za przysłowiowego dolara. Żeby zrobić mocniejsze wrażenie, dziennikarze informują, że ostrej selekcji podlegają takie tytuły, jak: Komu bije dzwon, Wściekłość i wrzask, Zabić drozda.
Jaki jest powód? Cenzura? Głupota? Sabotaż? A może jakaś zakaźna niechęć do literatury powszechnej? Nic z tych rzeczy! Po prostu pragmatyczni Amerykanie wycofują książki,...




