Z przyjemnością obserwuję działania Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego wdrażającej Program Rozwoju Bibliotek. Z przyjemnością czytam i słucham o kolejnych dostawach sprzętu trafiającego do bibliotek publicznych w małych miejscowościach, o szkoleniach dla bibliotekarzy, o dalszych planach wspierania tych placówek, przekształcania ich w dobrze wyposażone, sprawnie działające ośrodki aktywności lokalnej. Finansowane jest to z pieniędzy najpotężniejszej instytucji grantodawczej na świecie – Fundacji Billa i Melindy Gatesów, która przeznaczyła na polskie biblioteki publiczne ok. 28 mln dolarów.
Z...




