Nowy rok szkolny rozpoczynam zawsze od zbierania zamówień nauczycieli na książki metodyczne i lektury, które będą obowiązywać uczniów. Zawsze robiłam to w ten sposób, że konsultowałam się z nauczycielami w rozmowie i zapisywałam sobie zamówienie na kartce. W tym roku usprawniłam sobie pracę i przygotowałam „zamówienie na książki”. Kilka egzemplarzy zamówienia zostawiłam w pokoju nauczycielskim. Nauczyciele wypełnili je, a ja zebrałam – było to o wiele wygodniejsze niż pytanie się wszystkich po kolei o to, czego potrzebują.





