Promocja! Dostęp do końca 2026 roku za 120 zł!

Dwórki królowej Bony

Recenzja 9 października 2026

Dwórki królowej Bony

Autor: Kalina Jerzykowska

Literatura, 2018

Gatunek: powieść dziecięca

ISBN: 9788376725727

Wiek 12+

Minirecenzja:
Wyprawa do przeszłości
Dobra

Jagusia Szydłowiecka zostaje wezwana przez królową Bonę na dwór do Krakowa. Jest Rok Pański 1530. Dziewczyna nie zjawia się tu przypadkowo. Rezolutna królowa bowiem ma pewien plan. Otóż brat Jagusi, Paweł, zakochał się w pasierbicy Bony – córce Zygmunta I Starego z pierwszego małżeństwa z Barbarą Zapolya. Tymczasem Bona i jej małżonek mają inne plany wobec Jadwigi. Ciekawa wyprawa do przeszłości, możliwość poznania XVI- wiecznej codzienności na Wawelu, układów na dworze i konwenansów. Ciekawe tło historyczne i społeczne.

Bernadeta Listwoń

i Opis wydawcy:

DWÓRKI KRÓLOWEJ BONY

czyli

„kosmitki” na Wawelu

Akcja powieści rozgrywa się w roku 1530. Jej bohaterki, jak przystało na przedstawicielki epoki renesansu, znają języki, śpiewają, grają, piszą wiersze i malują, tworząc razem kilkuosobowego Leonarda da Vinci w spódnicy.

Przesada? Być może, ale to jeszcze nic, bowiem owe pannice, zamiast ze spuszczonymi oczami i buzią w ciup czekać, co inni o ich losie postanowią, biorą go w swoje ręce.

Autorka bowiem wyposażyła je w cechy współczesnych dziewczyn: są odważne (z dodatkiem brawury), szczere i bezpośrednie (z odrobiną tupetu), bystre i pomysłowe (dziś powiedzielibyśmy – kreatywne), wierne i lojalne w przyjaźni. To pozwala im stworzyć niezwyciężoną formację, zwaną współcześnie „dziewczyńską paczką”, a w polecanej książce posługującą się kryptonimem Druhny Jadwigi.

Owo „tajne sprzysiężenie” (skład: dziewięć dziewczyn plus jedna tańcząca niedźwiedzica) zajmuje się – poza dworskimi obowiązkami – chronieniem najstarszej córki króla Zygmunta I Jagiellończyka przed niechcianym zamążpójściem. Knują spiski, snują intrygi, alchemików i czarowników na pomoc wzywają, by koronowanych i utytułowanych zalotników wystraszyć lub zniechęcić, bo królewna, jak to w bajkach bywa, kocha zwykłego dworzanina. Słowem „stoją na straży miłości”.

Romansów zresztą jest w tej książce nie mniej niż intryg, co sprawia, że czyta się ją jednym tchem, poznając przy okazji wiele barwnych i znaczących postaci „złotego wieku” polskiej historii.