Nowa pasja
Przez 11 lat byłem nauczycielem historii. Czy to lubiłem? Tak, ale w pewnym momencie przyszedł kryzys, a co za tym idzie pojawiły się pytania o to, czy odejść, zmienić zawód, przekwalifikować się, czy może zacisnąć zęby i nic nie robić. Zaryzykowałem i zacząłem pracę nowym miejscu, w nowym mieście i w nowym fachu. Czy to była dobra decyzja? Zdecydowanie tak! Jeszcze świeżo po studiach historycznych zdobyłem kwalifikacje z zakresu bibliotekoznawstwa i to w tę stronę postanowiłem pójść.
Dlaczego o tym piszę? Uważam, że nie ma nic gorszego niż wypalony nauczyciel. Bez energii, entuzjazmu, pasji. Ja zaryzykowałem...




