Od września mają zniknąć (a może już zniknęły) biblioteki w szkołach podstawowych w Strzeleczkach, Zielinie, Racławiczkach i Komornikach – czyli placówkach podległych wójtowi Kurpieli. W gminie jest jeszcze gimnazjum, ale tam od początku nie było biblioteki, więc wójt nie musi jej likwidować. „Nowa Trybuna Opolska” podała motywację wójta. Jego zdaniem:
- „Utrzymywanie księgozbioru w tamtejszych placówkach nie ma sensu, bo dzieci mogą korzystać z biblioteki publicznej, która ma swoje filie w każdej z tych miejscowości”.
- „Nie stać nas na to, żeby na wsiach utrzymywać podwójnie biblioteki”.
- „Czas też zerwać z pewną fikcją...





