Moje serce łka, gdy przyjaciółka i koleżanki pracujące w różnych bibliotekach szkolnych pytają, czy polecam jakieś nowości wydawnicze, bo one właśnie dostały taką a taką kwotę na zakup książek. Cieszę się radością tych bibliotekarek, ale jednocześnie jestem przygnębiona, bo mnie takie przyjemności nie spotykają.
Poniżej 100 zł
Kilkanaście lat temu dostawałam na zakup książek ok. 250 zł rocznie z budżetu szkoły. Już wtedy było to obiektywnie mało, bo trudno za taką kwotę wyposażyć bibliotekę w wartościowe książki, lektury obowiązkowe, poradniki dla nauczycieli itd. W roku kalendarzowym 2024 dostałam 81,66 zł....





