Scena I
Wychodzą dwaj bohaterowie: redaktor Durski i redaktor Molski, rozmawiają, zbliżając się do publiczności, mówią głośniej. Molski trzyma w ręce cylinder.
Durski:
Naprawdę mam już tego dość! Mój piąty tekst został odrzucony!
Molski:
A o czym pisałeś?
Durski:
O zarazie pleśniawki u królików na Podlasiu. Bardzo poważny problem. Według mnie trzeba powołać komisję śledczą i zdemaskować winowajców, którzy bezkarnie…
Molski:
Daj spokój. Wszyscy o tym piszą.
Durski:
O pleśniawce u królików? Niemożliwe. Ja byłem pierwszy. Wyśledziłem ten problem i opisałem go z narażeniem życia.
Molski:
Jak to z narażeniem życia?
Durski:





