Scena 1
Bibliotekarka:
O Boże! (Wyjmuje telefon i dzwoni). Halo, policja? Chciałam zgłosić kradzież.
Policjant:
Imię i nazwisko.
Bibliotekarka:
Jan Długosz.
Policjant:
Rozumiem: Jan. Długosz. Długosz przez u otwarte czy zamknięte?
Bibliotekarka:
Otwarte. To cenna księga, powiedziałabym, że nawet bezcenna.
Policjant:
Jaka księga?
Bibliotekarka:
Kroniki!
Policjant:
Ale powiedział pan, że księga, a nie księgi.
Bibliotekarka:
Bo skradziono jedną księgę.
Policjant:
Proszę podać adres, przyślę kogoś na miejsce.
Bibliotekarka:
Biblioteka Narodowa.
Policjant:
Zaraz ktoś do państwa przyjedzie.
Scena 2
Komisarz:
Dzień dobry,...





