Niedawno prowadziłam spotkanie z Wojciechem Tochmanem – wybitnym reporterem i niezwykle wrażliwym człowiekiem. Spisywał wstrząsające świadectwa ocalonych z ludobójstw w Bośni i Rwandzie, opisywał życie nędzarzy w filipińskich slumsach i codzienność syryjskich uchodźców w jordańskim obozie. Doskonale poznał mechanizmy, które powodują, że uznajemy innych ludzi za gorszych od nas, że zaczynamy ich nienawidzić, a czasem się ich bać, że nie chcemy mieć z nimi do czynienia, że nie chcemy im pomagać.
W przeciwdziałaniu takim zjawiskom Tochman widzi rolę bibliotekarzy i nauczycieli. To my, prowadząc zajęcia z dziećmi i...





